Dziś módlmy się szczególnie, jak co roku, o nawrócenie żydostwa na jedyną prawdziwą Religię - Katolicyzm!
Oremus et pro perfidis Judaeis!
Cały ten cyrk (tzw. "dzień judaizmu w kościele") został zainicjowany na podstawie słów antypapieża Jana Pawła II o "naszych starszych braciach w wierze". Na dodatek ugruntowanych w fałszywym zrozumieniu tzw. ekumenizmu i stosunku do religii niechrześcijańskich, który wynika z heretyckich dokumentów Vaticanum II. Jeśli spojrzymy na sprawę chronologicznie to judaizm rabiniczny narodził się po Chrześcijaństwie. To raczej my jesteśmy starszymi braćmi dla jego "wyznawców". Dzisiejszy judaizm zrodził się z negatywnej i prawdziwie szownistycznej reakcji na Chrześcijaństwo i nie ma nic wspólnego ze starożytną religią mojżeszową. Jest on w zasadzie pierwszym protestem. Dlatego jego wyznawców można nazywać protestantami. Obchody tego dnia są obłędem. Talmudyczny czy też rabiniczny judaizm nie ma praktycznie nic wspólnego z tym starotestamentowym. Ten drugi wyczerpał się z narodzinami Pana Jezusa. Wygasł ze starym Przymierzem. Zawarte zostało nowe Przymierze i to Kościół jest Izraelem a katolicyzm kontynuacją religii mojżeszowej, dopełnionej i kompletnej. I tylko w tym sensie można mówić o korzeniach Kościoła w religii Mojżeszowej. Religii już nieistniejącej. Która jest dzisiaj kontynuowana w nas. W religii która jest uniwersalna nie plemienna. Prawdziwy, chociaż nie zachowany w czystej formie (ponieważ pozbawiony kapłaństwa) "judaizm mojżeszowy" istnieje jedynie wśród małych enklaw Felaszów w Etiopii i Bnej Menasze w Indiach. Judaizm rabiniczny podobnie jak islam były, są i będą IDEOLOGIAMI antychrześcijańskimi. Pozbawione świątyń, ofiary i kapłaństwa nie mogą być nazywane religiami w pełnym tego słowa znaczeniu.
Na zdjęciu powyżej Karol Wojtyła (ps. Jan Paweł II) na "ekumenicznym" spotkaniu modlitewnym z rabinami w rzymskiej synagodze w 1986 r.
Z tej okazji warto przypomnieć, jak bardzo niezgodne z doktryną katolicką jest nauczanie "kościoła" posoborowego w kwestii stosunku do judaizmu.
Zobrazowaniu tego niech posłuży forma dwóch krótkich dialogów…







