Módlmy się za siebie wzajemnie i korzystajmy z łask znajdujących się w skarbcu Kościoła w niebie ‒ zachęcał x. Rafał Trytek ICR, który 12 lipca AD 2026 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Wielu katolików nie sięga po nie, gdyż wierni często kierują się fałszywą skromnością, a ostatecznie marnują to, co jest dla nich przygotowane, łudząc się, że przecież jeszcze mają czas, żeby korzystać ze wsparcia świętych. Jutra jednak może nie być, dlatego nawet na chwilę nie możemy zapominać o Bogu. Módlmy się za świeckich i kapłanów – ci drudzy muszą mieć tarczę duchową: wsparcie ludu – prośmy także, aby Bóg dał nam świętą władzę państwową. Módlmy się za Polskę tak, jak wstawiano się za nią w Christianitas w okresie zmagań z uzurpatorami ze Szwecji.
Współcześnie wokół nas jest wielu fałszywych proroków. Ich twierdzenia trzeba porównywać z doktryną katolicką. Przede wszystkim jednak należy otwarcie i odważnie walczyć z herezjami, jak czynili to m.in. św. św. Jan Gwalbert, opat Antoni, męczennicy z Gorkum czy Wincenty à Paulo. Jednocześnie powinniśmy pamiętać o wiernych z naszego środowiska, organizując samopomoc i wsparcie modlitewne. Współpraca na drodze zbawienia skutkuje wzrostem łask i wzajemnej życzliwości. Pomoc w obliczu doczesnych problemów jest bowiem ważna, lecz bieda, nieszczęście i śmierć na zawsze pozostaną na padole łez – właśnie dlatego jeszcze ważniejsza będzie pomoc dla duszy, aby pokonała przeciwności i wzrastała w łasce uświęcającej.
Są łaski, o które nikt nie prosi, prośmy zatem Najświętszą Maryję Pannę, żeby właśnie ich dała nam jak najwięcej. Bądźmy bohaterami, otwarcie wyznając Wiarę. Korzystajmy z nabożeństw i wykorzystujmy dane nam środki, aby uniknąć potępienia, a osiągnąć przeznaczony nam stopień chwały.