Katolicyzm ma własność pionu – odchyleń nie znosi.
Cytaty na nasze czasy:

"Jeśli kiedykolwiek zetkniecie się z chlubiącymi się tym, że są wierzący, że są oddani Papieżowi, i chcą być katolikami, ale nazwanie klerykałami mają za największą obrazę, powiedźcie uroczyście, że oddane dzieci Papieża to ci, którzy są posłuszni jego słowu i we wszystkim go słuchają, a nie ci, którzy czynią zabiegi, by uniknąć wypełnienia jego rozkazów lub aby naleganiem godnym ważniejszych spraw wymusić na nim zwolnienia czy dyspensy tym boleśniejsze, im większe wyrządzają szkody lub zgorszenie. [...]"

(Fragment przemówienia św. Piusa X wygłoszonego do kardynałów na konsystorzu 27 maja 1914 r. - Testament duchowy św. Piusa X)

wtorek, 21 lipca 2026

x. Rafał Trytek — kazanie na VIII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego AD 2026 (Wrocław, 19 VII)


Ewangelia zachęca katolików, żeby byli roztropni i używali rozumu – podkreślił x. Rafał Trytek ICR, który 19 lipca AD 2026 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu. Przykładem dla nas może być niezwykle roztropny Gaskończyk, jeden z ojców Kontrreformacji, św. Wincenty à Paulo. On to właśnie, mimo że nie uczęszczał do seminarium i bardzo wcześnie otrzymał święcenia kapłańskie, potrafił przemawiać do serc najbogatszych. Otrzymywał od francuskich elit środki na misje wewnętrzne i ewangelizację ubogich oraz kształcenie duchowieństwa.
Św. Wincenty odegrał ogromną rolę w kształtowaniu życia religijnego kontrreformacyjnej Polski. Za królową Ludwiką Marią do naszego kraju przybyli posłani przez niego misjonarze lazaryści oraz szarytki i wizytki. Pozostali w Warszawie, aby pomagać cierpiącym w latach najazdu heretyków prowadzonych przez szwedzkiego uzurpatora. Dziś niewielu Polaków zdaje sobie sprawę, jak wiele zawdzięczamy św. Wincentemu, dbającemu o właściwą formację autorowi listów do kapłanów i zakonnic. On sam niewiele wiedział o naszej Ojczyźnie, lecz kierował się w działaniach zasadą religijnej solidarności.
Gaskonką z kolei była, żyjąca w XIX stuleciu, św. Bernadetta Soubirous, do której w jej rodzimym dialekcie zwróciła się Najświętsza Maryja Panna – przedstawiając się prostej czternastolatce jako Niepokalane Poczęcie: realizacja odwiecznej myśli Trójcy Świętej, plan Boga dla nas i nowa Ewa. Był to czas, w którym Bóg „pisał prosto po liniach krzywych”, gdyż kiedy prawda o objawieniach danych św. Bernadetcie była tłumiona przez czynniki państwowe, w jej sprawie interweniował „Napoleon III”, bratanek „Napoleona I”, w tych latach w Królestwie św. Ludwika zajmujący na szczycie władzy miejsce należne arcychrześcijańskiemu królowi Francji i Nawarry Henrykowi V. Nie znamy jego motywów, lecz w ten sposób Bóg wskazał nam, że nawet uzurpatorzy mogą stać się narzędziem Opatrzności służącym wzrostowi katolickiego kultu. Dziś – za wstawiennictwem św. Wincentego – módlmy się, aby nasz Stwórca uwolnił Polskę od epidemii niewiary. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.