Katolicyzm ma własność pionu – odchyleń nie znosi.
Cytaty na nasze czasy:

"Jeśli kiedykolwiek zetkniecie się z chlubiącymi się tym, że są wierzący, że są oddani Papieżowi, i chcą być katolikami, ale nazwanie klerykałami mają za największą obrazę, powiedźcie uroczyście, że oddane dzieci Papieża to ci, którzy są posłuszni jego słowu i we wszystkim go słuchają, a nie ci, którzy czynią zabiegi, by uniknąć wypełnienia jego rozkazów lub aby naleganiem godnym ważniejszych spraw wymusić na nim zwolnienia czy dyspensy tym boleśniejsze, im większe wyrządzają szkody lub zgorszenie. [...]"

(Fragment przemówienia św. Piusa X wygłoszonego do kardynałów na konsystorzu 27 maja 1914 r. - Testament duchowy św. Piusa X)

poniedziałek, 10 lutego 2020

Papież Leon XIII: Praktyka Pokory.



P R A K T Y K A    P O K O R Y.

 Jest prawdą  niezaprzeczoną. że nie ma miłosierdzia dla pysznych, że królestwo niebieskie zamknięte przed nimi i że Pan nie dopuści do niego, tylko samych pokornych.

 Pismo święte naucza, że Pan Bóg sprzeciwia się pysznym, że poniża tych, którzy się wywyższają, że potrzeba stać się podobnym dziatkom, by wejść do chwały Jego, że kto tego podobieństwa do nich mieć nie będzie, otrzymać jej nie zdoła, nakoniec, że Pan Bóg łaskę swoją daje jedynie pokornym i samych pokornych wywyższa. Dlatego nie można dosyć mocno przekonać się otem, jak wielkiej wagi rzeczą jest dla każdego chrześcijanina, tem więcej dla przyszłych sług ołtarza, starać się o nabycie pokory i odpędzać od siebie wszelką zarozumiałość, wszelką próżność i wszelką pychę. Niema wysilenia, niema pracy takiej, którejbyśmy podjąć nie powinni, aby tak święty zamiar doprowadzić do skutku; że zaś do tego przyjść nie możemy bez łaski Bożej, trzeba o nią prosić usilnie i jak najczęściej.

 Każdy chrześcijanin przy chrzcie świętym zobowiązywał się wstępować w ślady Chrystusa Pana, gdyż według tego wzoru Bożego kształcić powinniśmy życie nasze. Otóż ten Boski Zbawiciel przyjął na siebie do tego stopnia piętno pokory, iż zdał się ludziom być sromotą, a uczynił to dlatego, aby poniżyć naszą wyniosłość i zagoić rany naszej pychy, aby nas nauczyć własnym przykładem, jaka jest jedyna droga, wiodąca do nieba. I to jest, właściwe mówiąc, najważniejsza nauka Zbawiciela: Uczcie się ode mnie. Wy zatem, uczniowie tego Boskiego Mistrza, jeżeli chcecie nabyć tę perłę kosztowną, ten zadatek niejako świętości i znak wybrania waszego, przyjmijcie z uległością napomnienia, jakie wam daję, i wiernie je wykonywajcie.

I.
 Otwórzcie oczy dusz waszych i zobaczcie, że sami z siebie nie macie nic dobrego, z czegobyście mogli mieć powód do uważania siebie za coś. Z siebie macie jedynie grzech, niemoc i nędzę, a co do darów natury i łaski, jakie się w was, ponieważ odebralibyście je od Boga, z którego wasze istnienie wzięło początek, Jemu zatem samemu należy się za nie chwała, a nie wam.
II.
 Rozbudźcie więc w sobie głębokie poczucie nicości i starajcie się, aby rosło nieustannie w waszem sercu na najwyższą wzgardę i zawstydzenie pychy, która w was panuje. Starajcie się przekonać jak najmocniej, że niema na świecie nic tak próżnego i tak śmiesznego, jak chcieć być cenionym za daty, użyczone sobie ze szczodrobliwej łaski swego Stwórcy; albowiem, jak mówi Apostoł: ,,jeżeliś wziął, czemuż się chlubisz, jakobyś nie wziął".
III.
 Myślcie często o tem, jaka jest wasza niemoc, jakie zaślepienie, jaka nikczemność, jaka nieczułość serca, jaka niestałość, jaka oziębłość dla Boga, a jakie przywiązanie do stworzeń, jakie mnóstwo wad, któremi napełniona jest wasza zepsuta natura. To wam bardzo dopomoże do zanurzania się nieustannie w waszej nicości i do tego, abyście się mieli za bardzo małych i lichych we własnych oczach swoich.

środa, 29 stycznia 2020

Św. Franciszek Salezy - patron dziennikarzy katolickich.

Św. Franciszek Salezy - Doktor Kościoła i ostoja kontrreformacji,
Patron dziennikarzy, prasy i publicystów katolickich. 
Z heretykami: z tymi, którzy szerzą herezje przeciwko religii katolickiej, musisz być silny i nie pozwalać im na wsparcie lub pochwałę, Ponieważ zło, które mogą wyrządzić, jest bardzo wielkie. Miłość krzyczy, że nadchodzi wilk, aby nie udało mu się zabić owiec. 
Św. Franciszek Salezy, Biskup i Książę Genewy, Doktor Kościoła.
Św. Franciszek Salezy - jedna z najwybitniejszych postaci katolickiej kontrreformacji we Francji, uważany jest przez współczesnych za najdoskonalsze odbicie Zbawiciela w swoich czasach.

Franciszek Salezy, właściwie François de Sales (ur. 21 sierpnia 1567 r. jako pierworodny z 13 dzieci baronów de Boisyw Thorens-Glières, zm. 28 grudnia 1622 r. w Lyonie) – sabaudzki doktor Kościoła, biskup Genewy, założyciel zakonu wizytek, autor dzieła Filotea: Wprowadzenie do życia pobożnego.

Św. Franciszku Salezy - Patronie dziennikarzy, módl się za nami!

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Poza Kościołem nie ma zbawienia. Myśli odnoszące się do błędów tegoczesnych. O. Mikołaj Jamin OSB


MYŚLI
ściągające się

DO BŁĘDÓW TEGOCZESNYCH

Vae! qui sapientes estis in oculis vestris,
et coram vobismet ipsis prudentes! (1)

O. MIKOŁAJ JAMIN OSB

––––––––

Poza Kościołem nie ma zbawienia (2)

I.

   Kościół Katolicki jest domem Bożym, który jest jeden; krom łona jego, dla nikogo nie masz zbawienia (a). Ten, który go nie uznaje za matkę, nie może mieć Boga za Ojca (b). Ktokolwiek, zewnątrz tego domu pożywa wielkanocnego baranka, obcy jest (c).

(a) Domus Dei una est, nemini salus nisi in Ecclesia esse potest. Cypr. Epist. 61.

(b) Habere jam non potest Deum patrem, qui Ecclesiam non habet matrem. S. Cypr. lib. de unit. Ecclesiae.

(c) Quicunque extra hanc domum agnum comederit, prophanus est. S. Hier. epist. ad Damas. 14. alias 57.

II.

   "Tak jest, wierzajcie temu mocno i bynajmniej nie wątpcie, że każdy heretyk albo schizmatyk ochrzczony w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, chociażby się zalecił hojnymi jałmużnami na łono ubogich sypanymi, chociażby i krew swoją przelał dla JEZUSA Chrystusa, nie może być zbawiony, jeżeli nie jest zjednoczony z Kościołem Katolickim: bo i chrzest i jałmużny choćby najszczodrobliwiej rozdawane, a nawet i męstwo w podjęciu śmierci dla imienia JEZUSA Chrystusa, na nic się nie przydadzą w sprawie zbawienia, wszelkiemu człowiekowi, który w jedności Kościoła nie zostaje, takimi są schizmatycy i heretycy, póki trwają w schizmie i herezji".

    Firmissime tene et nullatenus dubites, quemlibet haereticum, sive schismaticum in nomine Patris et Filii et Spiritus sancti baptisatum, si Ecclesiae catholicae non fuerit aggregatus, quantascunqe eleemosynas fecerit, etsi pro Christi nomine etiam sanguinem fuderit, nullatenus posse salvari. Omni enim homini, qui Ecclesiae catholicae non tenet unitatem, neque baptismus, neque eleemsyna quamlibet copiosa, neque mors pro Christi nomine suscepta proficere poterit ad salutem, quando in eo vel haeretica vel schismatica pravitas perseverat, quae ducit ad mortem. S. Fulgentius lib. de fide ad Petrum cap. 39.

III.

   "Odetnij gałąź od drzewa; tak odłączona od pnia swojego, już dalej rodzić nie będzie mogła. Oddziel strumyk od źródła, natychmiast wyschnie. Taki jest los każdego, który się od Kościoła odłącza: jest On światłością wszędzie się rozlewającą, tak że od jedności jego nie można odstąpić bez występku".

    Ab arbore frange ramum, fractus germinare non poterit. A fonte praecide rivm, praecisus arescet. Sic et Ecclesia lumen est, quod ubique diffunditur, nec unitas corporis separatur. S. Cypr. lib. de unitate Ecclesiae.

IV.

    Utrzymować z naszymi bracią obłąkanymi, że we wszystkich sektach Chrześcijańskich zbawić się można, byleby się zgadzać w pewnych Artykułach, które oni nazywają fundamentalnymi, jest to ostatnia ucieczka strony, już w ostatni kąt przez swoje własne zasady napędzonej; jest to ostateczne lekarstwo użyte w chorobie zdesperowanej, które nie służy, jak tylko do tego, aby ją uczyniło nieuleczoną. Ale trzeba było wynaleźć sposób do zaspokojenia obawy ludów zwiedzionych, i sprawiedliwie przestraszonych niezgodami między naczelnikami swoimi. Owóż tolerancja dozwolona wszystkim sektom, zdała im się być zgodna, do dopięcia tego zamiaru. Nie mieli bez wątpienia, uwagi na to, iż przez to bezrozumne systema, z Boga pokoju i prawdy, czynili Boga zamieszania i kłamstwa, rozumiejąc go temu obojgu sprzyjającym.

    Non enim est dissensionis Deus, sed pacis. I. Cor. cap. 14. v. 33.

V.

    Łatwo dostrzegać można zamiaru obłąkanych braci naszych, kiedy żądają tolerancji: czynią oni to dlatego, ażeby mogli być upoważnieni do formowania osobnej bandy, w której by mogli swobodnie wyznawać swoją naukę błędną, a jednak nie byli poczytani za takich co nie należą do drogi zbawienia; jest to przysiąc na formuły partykularne, które nazywają wyznaniem wiary, nie za Artykuły wiary, ale tylko za akty konfederacji, którym nie masz obowiązku wierzenia, ani podpisania się na nie dla dostąpienia zbawienia. Lecz taki postępek jest przeciwny pierwszym zasadom Chrystianizmu. Kościół, istotnie jest jeden, a jedność jego zależy na wyznaniu jednejże wiary, na uczestnictwie jednychże Sakramentów, na podległości jednejże Głowie. Kto targa tę jedność, jest odstępcą od wiary, którego Kościół przestaje uznawać za syna swego.

VI.

    Systema tolerancji nie jest rzeczą nową: znajdujemy jej ślady jeszcze w dawnych sektarzach. Kacermistrz Apelles, oświadczył się głośno na jej stronę. W rzeczy samej Euzebiusz przywodzi, podług Rhodona, ucznia Tacjana, iż zgrzybiały już Apelles mawiał, "Że nikomu nie trzeba czynić niespokojności względem jego sposobu myślenia, ale każdemu należy dopuścić żyć spokojnie w wierze jakiej się chwycił, i że ci wszyscy, którzy nadzieję swoją w JEZUSIE Chrystusie położą, będą zbawieni, byleby żyli w praktykowaniu dobrych uczynków". Tertulian także zaświadcza, że herezja tolerancji, była wspólna, i pospolita wszystkim heretykom swojego czasu. "Ogłosili oni, powiada (a), pokój ze wszystkimi: bo chociaż są różnego zdania, na tym najwięcej im zależy, ażeby się na zniszczenie prawdy zgodzili". I wkrótce dalej przydaje: "I dlatego prawie nie widać odszczepieństw między heretykami: chociaż są ale się takimi nie ukazują; jest to szczera jedność".

    (a) Pacem quoque passim cum omnibus miscent. Nihil enim interest illis, licet diversa tractantibus, dum ad unius veritatis expugnationem conspirent. Et hoc est, quod schismata apud haereticos fere non sunt; quia cum sint, non parent schismata: est enim unitas ipsa. Tertull. lib. de praescript. cap. 4. et cap. 42. Zob. Euzeb. Histor. Kościel. I. 5.

VII.

    Tolerancja w katoliku sprzeciwia się jego zasadom: ktokolwiek uznaje w Kościele powagę widzialną i nauczającą, przez JEZUSA Chrystusa ustanowioną, powinien tych wszystkich, którzy się onej nie poddają, poczytać za obłąkanych od drogi zbawienia. Lecz inaczej mają się rzeczy z heretykami: zachowując oni między sobą tolerancję, czynią to na zasadach swoich. Każdy heretyk, nie dopuszczający tolerancji, byłby człowiekiem nieumiejącym wnioskować. Każdy który nie chce się poddać widzialnej władzy Kościoła, przywłaszcza sobie wolność myślenia, a kto przypisuje sobie ten przywilej, nikomu odmówić go nie może: bo między równymi, wszystko powinno być równo.

–––––––––––

Myśli ściągające się do błędów tego-czesnych, przez D. Mikołaja Jamin z Francuskiego na Polskie podług drugiey Edycyi Turyńskiej przełożone i na Rozkaz J. O. Xięcia Jegomości Raczyńskiego Arcybiskupa Gnieźnieńskiego do Druku podane. W Warszawie 1811. W Drukarni XX. Missyonarzów, ss. 145-151. (Fragment Działu V. O Kościele, nn. XIII-XIX) (3).

sobota, 18 stycznia 2020

Katedra świętego Piotra w Rzymie. X. Piotr Skarga SI: "Żywoty Świętych Pańskich na wszystkie dnie roku".


18-go Stycznia.
Katedra świętego Piotra w Rzymie.
(Święto to ustanowiono około roku Pańskiego 1558).





an nasz i Zbawiciel Jezus Chrystus, któremu dana jest wszystka władza na Niebie i na ziemi, po 40 dniach chwalebnego zmartwychwstania Swojego wstąpił do Nieba, usiadł po prawicy Ojca Swojego, wziął chwałę i Bóstwo i moc. Jednakże jest i aż do skończenia świata pozostanie najwyższym Nauczycielem, Kapłanem i Królem Kościoła, który założył. W Niebie jest Głową Kościoła niewidzialną, a widzialnym zastępcą jest Piotr, opoka, któremu zlecił najwyższy urząd pasterski, kapłański i nauczycielski.

 Dla tego najwyższego urzędu Piotr zawsze przodował Apostołom, i Apostołowie uznawali go za swą głowę. Piotr przodował i wielką żarliwością swoją o chwałę Bożą. Pracował najpierw w Jerozolimie, w Antyochii i w innych częściach Wschodu, zakładając Kościoły, ale to żarliwości jego nie wystarczało. Za sprawą Ducha św. puścił się do Rzymu, stolicy ówczesnego świata. I tutaj opowiadał Ewangelię, a miasto to obrał sobie za rezydencyę i stolicę Królestwa Bożego. Rzym, miasto naówczas największe i najpiękniejsze, lśniące od pozłocistych pałaców, siedlisko sztuk i nauki, miasto, w którem się znajdowało trzysta świątyń, w których oddawano cześć trzem tysiącom bogów, miał się stać miastem wiecznem, stolicą Kościoła Chrystusowego.

 Do tego Rzymu przybył Piotr w roku 42 i znalazł gościnę w domu niejakiego Korneliusza Pudensa, w rodzinie onego setnika Korneliusza, którego Piotr ochrzcił był w Cezarei. W domu tym założył swą Biskupią Stolicę, Katedrę nauczycielską, z której nauczał prawdy Chrystusowej. Tu stąd założył przesławną gminę chrześcijańską która przetrwała wszystkie burze gwałtu i herezyi, z której tylu Męczenników, Panien i Wyznawców poszło do Nieba.

 Piotr był pierwszym Biskupem Rzymskim, pierwszym Papieżem chrześcijaństwa. Rzym jest matką wszystkich Kościołów.

 Przez 25 lat rządził Kościołem Rzymskim. Potem i on poniósł śmierć męczeńską na krzyżu.

 A kto dziś oną opoką, na której Kościół Chrystusowy stoi niewzruszony? Który z Biskupów trzyma w ręku klucze Królestwa niebieskiego, piastuje najwyższy urząd nauczycielski, kapłański i pasterski?

piątek, 17 stycznia 2020

Żydzi zostali odrzuceni przez Boga. X. Jerzy Patiss, Podręcznik do rozmyślań i kazań na niedziele całego roku.

Trójca Przenajświętsza to jedyny Bóg. Nie ma innego Boga!
Żydzi i muzułmanie nie wierzą w tego samego Boga co katolicy!

PODRĘCZNIK

DO

ROZMYŚLAŃ I KAZAŃ

NA

NIEDZIELE CAŁEGO ROKU

KS. JERZY PATISS SI

–––

spolszczył

KSIĄDZ ANTONI CHMIELOWSKI

M. Ś. T

––––––––

Żydzi zostali odrzuceni przez Boga

    Albowiem naonczas będzie wielki ucisk. Spełniło się na Żydach i owo orzeczenie Proroka: "Nie będzie ludem Jego, który się Go zaprze" (1). Żydzi odrzucili Mesjasza i królestwo Jego, i dlatego przez Boga także odrzuceni zostali. Albowiem 1. nauce Jego, cudom, proroctwom, dobrodziejstwom, napomnieniom i groźbom wszystkim opierając się, odrzucili Go od siebie, i pod władzę obcą i pogańską oddali, wobec sędziego wołając: "Nie mamy króla, jeno cesarza" (2); dlatego przez Boga pod władzę wrogów swoich oddani zostali; od onego bowiem czasu bez rządu, bez ojczyzny, bez praw, bez sądów własnych wśród różnych narodów rozproszeni żyją: "I zapędzą ich w niewolę między wszystkie narody" (3).

    2. Bóstwa Pana, a z nim i wiary swej w Mesjasza wyparli się publicznie i prawnie, i dlatego, że się Synem Bożym nazywał, jako bluźniercę na śmierć skazali: "Otoście teraz słyszeli bluźnierstwo; co się wam zda? A oni odpowiadając, rzekli: Winien jest śmierci" (4); dlatego i oni przez Boga, jako lud Boży, odrzuceni zostali, jak to Prorok przepowiedział: "Nie będzie ludem Jego, który się Go zaprze. Ustanie ofiara i ofiarowanie, i będzie w kościele obrzydliwość spustoszenia; i aż do skończenia i końca będzie trwać spustoszenie" (5); i Chrystus sam: "A gdy ujrzycie Jeruzalem wojskiem otoczone, tedy wiedzcie, że się przybliżyło spustoszenie jego" (6); i od onego czasu spełni się proroctwo: "Przez wiele dni będą siedzieć synowie Izraelowi bez króla, i bez książęcia, i bez ofiary, i bez ołtarza, i bez efodu, i bez terafim" (7).

    3. Żydzi wreszcie Pana prześladowali już pogrzebionego, i zatwardziali prześladują Go następnie zawsze w Kościele Jego; dlatego i sami, od Boga i ludzi odrzuceni i wzgardzeni, błąkają się po świecie: "Którzy i Pana zabili Jezusa i Proroków, i nas prześladowali" (8); obraz ich pokazuje samo miasto Jeruzalem: "Stało się tak, iż miasto po zatracie narodu żydowskiego, napełnione wkrótce mieszkańcami innego pochodzenia, zmieniwszy obywateli i samo nazwane zostało Aelia, od nazwiska cesarza Aeliusza Hadriana; i aby, w Rzymską własność przeszedłszy, zarówno porządek jak i imię zmieniło" (9). I to przepowiedziane było przez Pana: "Jeruzalem deptane będzie przez pogan, aż się wypełnią czasy narodów" (10). I oto wszystko, jak Pan płacząc nad tym miastem powiedział: "Przeto iżeś nie poznało czasu nawiedzenia twego" (11), ponieważ Mesjasza swego i królestwo Jego odrzucił lud nieszczęsny: "Aż do Chrystusa Żydzi, chociaż grzesznicy, jako synowie są uważani, i jako synowie karani; ukrzyżowawszy Pana, przestali być synami, i stali się wrogami, i jako tacy wykorzenieni bez żadnej innej nadziei zbawienia. Bo jak oni taką zbrodnię popełnili, jaka nigdy popełnioną nie była i popełniona nie będzie; tak i na nich taki wyrok wyszedł, jaki nigdy nie wyszedł, i nie wyjdzie" (12). Więc: "Nieusprawiedliwionym jest żaden człowiek, który pomimo napomnienia nie chce za złe pokutować" (13); stąd: "Chwyć się środka na złe, jeśliś upadł, środek zaradczy dla ciebie w pokucie się mieści" (14).

–––––––––––

Ks. Jerzy Patiss, Podręcznik do rozmyślań i kazań na niedziele całego roku. Spolszczył Ksiądz Antoni Chmielowski M. Ś. T. [Tom IV]. Warszawa-Petersburg 1909, ss. 408-411.

(Pisownię i słownictwo nieznacznie uwspółcześniono).

czwartek, 16 stycznia 2020

Módlmy się za żydów wiarołomnych!

MÓDLMY SIĘ!

(z okazji tzw. "dnia judaizmu w Kościele")

Aby dzień 17 stycznia za sprawą wiernych stał się czasem masowej modlitwy o nawrócenie żydostwa na jedyną prawdziwą religię – KATOLICYZM


Prawdziwa Modlitwa o nawrócenie żydów z liturgii Wielkiego Piątku wg. Mszału św. Piusa V z 1570 r. (treść modlitwy sięga VI w).:

Módlmy się za żydów wiarołomnych
aby Bóg i Pan nasz zdarł zasłonę z ich serc,
iżby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.

Módlmy się: Wszechmocny wiekuisty Boże,
który od miłosierdzia Twego nawet Żydów wiarołomnych nie odrzucisz:
wysłuchaj modły nasze za ten lud zaślepiony,
aby wreszcie, poznawszy światło prawdy, którym jest Chrystus,
z ciemności swoich został wybawiony.
Przez Tegoż Chrystusa Pana naszego.
Amen.

Dla porównania, nowa modernistyczna wersja, zatwierdzona przez "papieża" religii Novus Ordo "Benedykta XVI" (x. Józef Ratzinger), która nie jest już modlitwą o nawrócenie, tylko po prostu modlitwą za żydów. Tą wersję stosują "konserwatywni" moderniści przywiązani do tzw. "nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego" (czyli tzw. "indultowcy"):

Módlmy się także za Żydów, ażeby Bóg i Pan nasz oświecił ich serca, by poznali Jezusa Chrystusa, Zbawiciela wszystkich ludzi.
Módlmy się. Zegnijmy kolana. Powstańcie.
Wszechmogący, wieczny Boże, który chcesz, by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy, spraw łaskawie, aby kiedy pełnia ludów wejdzie do Twojego Kościoła, cały Izrael został zbawiony. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

poniedziałek, 6 stycznia 2020

Co dziś piszemy na drzwiach naszych domostw?

Tak jak Kościół poucza w dniu dzisiejszym na drzwiach mego domu napiszę pierwsze litery imion śś. Trzech Króli: K † M † B


TRADYCYJNY OBRZĘD BŁOGOSŁAWIEŃSTWA KREDY

Módlmy się. Pobło(+)gosław, Panie Boże, tę stworzoną przez Ciebie kredę, aby była zbawienna dla rodzaju ludzkiego, i udziel przez wezwanie Twego Świętego Imienia, aby ci, którzy ją zabiorą lub napiszą na drzwiach swoich domów imiona Twoich świętych: Kacpra, Melchiora i Baltazara, przez ich wstawiennictwo i zasługi otrzymali zdrowie ciała i opiekę dla duszy. Przez Chrystusa Pana naszego... 

Oremus. Bene(+)dic, Domine Deus, creaturam istam cretae : ut sit salutaris humano generii ; et praesta per invocationem nominis tuis sanctissimi, ut, quicumque ex ea sumpserint, vel in ea in Domus suae portis scripserint nomina sanctorum tuorum Gasparis, Melchioris et Baltassar, per eorum intercessionem et merita, corporis sanitatem, et animae tutelam percipiant. Per Christum Dominum nostrum... 

do kompletu - popsuta wersja posoborowa (usunięto z niej kult i wstawiennictwo śś. Trzech Króli): 

Boże, jedyna i wieczna światłości; Ty przeprowadziłeś Mędrców do Twojego Syna i objawiłeś Go im jako Króla nad Królami, a oni uwierzywszy, od-dali Mu pokłon i złożyli dary. Racz pobło(+)gosławić tę kredę dla oznaczenia drzwi naszych mieszkań, w których przyjęliśmy światło Twojego Objawienia; spraw, abyśmy stawali się coraz doskonalszą światłością dla świata, a zwłaszcza dla szukających Ciebie. 

Jak widać, posoborowie dopuszcza dowolność napisów na drzwiach, nie wyłączając zapewne nagryzmolenia kredą numeru telefonu właściciela.

Nietrafionym, a wręcz nonsensownym "argumentem" jest twierdzenie, że skrót "CMB" oznacza formułę błogosławieństwa mieszkania, gdyż w łacinie kościelnej nie używa się w ogóle takiego słowa jak "mansio" na określenie miejsca zamieszkania. Dom to po prostu "domus". Tak jest w modlitwie poświęcenia domostwa i każdej innej modlitwie liturgicznej Kościoła katolickiego.

HOMILIA NA UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTYCH TRZECH KRÓLI 
"Na pamiątkę darów, które święci Trzej Królowie złożyli, dzisiaj kapłan poświęca złoto, kadzidło i mirrę. Imiona świętych Trzech Króli podług podania są: Kasper, Melchior, Baltazar. Poświęca kapłan na dniu dzisiejszym także kredę, którą pobożni piszą na drzwiach swych domów pierwsze litery imion śś. Trzech Króli: K † M † B † dodając rok, którego to piszą, ufni, że śś. Trzej Królowie za to ich uczczenie wyproszą u Boga błogosławieństwo ich domom. Zwyczaj to zbożny, chwalebny, prawdziwie w duchu katolickim, w duchu nauki Kościoła o czci i wzywaniu Świętych, – ZWYCZAJ, KTÓRY DAJ BOŻE, BY SIĘ U NAS ZAWSZE ZACHOWAŁ." 
J. Exc. x bp Karol Józef Fischer, BISKUP TYT. MALLEŃSKI, SUFRAGAN PRZEMYSKI
OD REDAKCJI MYŚLI KATOLICKIEJ:  Ewangelia nie jest jedynym źródłem Objawienia to po pierwsze. Kult Świętych nie umniejsza czci Chrystusa, wręcz przeciwnie, to po drugie. Każdy kto ignoruje lub co gorsza wyśmiewa naukę Kościoła i kult Świętych, pisząc zamiast tradycyjnego K+M+B wymyśla sobie jakieś nowinki, zachowuje się jak M. Luter i ma mentalność czysto protestancką...