Święty Joachim, dziadek naszego Pana Jezusa Chrystusa, który w świątyni składał Stwórcy podwójne ofiary, w tym samym miejscu dostąpił szczególnego upokorzenia, kiedy został oskarżony o to, że jako bezdzietny jest przeklęty przez Boga. Poruszony tym, w odosobnieniu modlił się, a po niedługim czasie zarówno on, jak i jego żona, św. Anna, otrzymali objawienie: zapowiedź narodzin Najświętszej Maryi Panny. Cierpienia związane z niesłusznymi oskarżeniami były zapowiedzią losów Syna Bożego – zniewag, które musiał znosić. Lecz już wkrótce to właśnie dom rodziców Niepokalanej stał się świątynią, której chciał Bóg, miejscem modlitwy i wzrastania w łasce, wzajemnego wspierania się w doskonałości. Fakty z lat, kiedy epoka Starego Testamentu dobiegała końca w blaskach wyjątkowej świętości, przywołał x. Rafał Trytek ICR, który 16 sierpnia AD 2026 sprawował Mszę Świętą w Oratorium Świętego Józefa Opiekuna Kościoła Świętego we Wrocławiu.
Dziadek naszego Pana Jezusa Chrystusa od drugiej połowy XVIII wieku jest protektorem Królestwa Polskiego. Obecnie, w czasach bezkrólewia, wspiera wiernych także w inny sposób. Powinni modlić się o jego wstawiennictwo mężczyźni, którzy pragną stać się świętymi mężami. Podobnie żony powinny prosić św. Joachima o doskonałość dla swoich wybranków. Nie jest bowiem łatwo uświęcić się w małżeństwie, zmagając się z „prozą życia” i związanymi z nią różnicami zdań.
Módlmy się, dziękując, że otrzymaliśmy niezbędne środki, aby osiągnąć niebo – i za to, że możemy dążyć do przypisanego nam stopnia doskonałości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.