Źródło: O. Reginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego, wstępem do życia w niebie, Paryż, 1938.
Katolicyzm ma własność pionu – odchyleń nie znosi.
"Jeśli kiedykolwiek zetkniecie się z chlubiącymi się tym, że są wierzący, że są oddani Papieżowi, i chcą być katolikami, ale nazwanie klerykałami mają za największą obrazę, powiedźcie uroczyście, że oddane dzieci Papieża to ci, którzy są posłuszni jego słowu i we wszystkim go słuchają, a nie ci, którzy czynią zabiegi, by uniknąć wypełnienia jego rozkazów lub aby naleganiem godnym ważniejszych spraw wymusić na nim zwolnienia czy dyspensy tym boleśniejsze, im większe wyrządzają szkody lub zgorszenie. [...]"
(Fragment przemówienia św. Piusa X wygłoszonego do kardynałów na konsystorzu 27 maja 1914 r. - Testament duchowy św. Piusa X)
środa, 30 marca 2022
O. Garrigou Langrange OP: Naturalizm praktyczny, a umartwienie według Ewangelii
Źródło: O. Reginald Garrigou-Lagrange OP, Trzy okresy życia wewnętrznego, wstępem do życia w niebie, Paryż, 1938.
wtorek, 22 marca 2022
Ks. Marian Morawski: Masoneria współczesna w perspektywie przełomów dziejowych
Nun naht euch wieder, schwandkende Gestalten!
------------
1) „W obliczu końca”, Wilno 1937, str. 1-42.
2) „Das Marne-Drama”, Monachium 1934 (dotąd 170 tysięcy egzemplarzy).
3) Mecenasa Goethego (także masona), który był wraz z księciem pod Valmy i wtajemniczony w istotny sens tej bitwy, napisał, że od niej „zaczął się nowy rozdział w dziejach świata”.
4) Paryż 1844.
5) „Napoleon a Polska”.
6) „Napoleon and the Palestine”.
7) „Der Aufstieg des Hauses Rotschild”.
8) P. przetłumaczone przeze mnie Michela „Państwo w okowach masonerii” (Katowice 1937).
9) „Tragizm dziejów Polski”, Warszawa 1937.
10) „Neofici w Polsce przedrozbiorowej”.
11) Delassus: La conspiration antichretienne.
12) Robert Petit: L’assasint d’Alexandre II du Yougoslavia.
13) Luzio: La massoneria e il Risorgimento italiano.
Źródło: http://retropress.pl/tecza/masoneria-wspolczesna-w-perspektywie-przelomow-dziejowych/?fbclid=IwAR33dWrzr1PHyFrMQXwG9snMQ1VwR2okg-DP-pIupbt3jORbVFZuVaY4pCo
środa, 9 marca 2022
Bp. Michał Nowodworski: Św. Franciszka Rzymianka
Franciszka Rzymianka, św. (9 Marc.), założycielka oblatek wieży zwierciadlanej; ur. 1384 r. w Rzymie, z ojca Pawła Buxa (Buxo, Busso) i matki Jakobelli z Roffredeschi’ch. Rodzice jej spowinowaceni byli z możnemi domami Orsini’ch, Savelli’ch, Mellini’ch. Od najmłodszych lat stroniła od wszelkich zabaw dziecinnych; najmilszą dla niej była modlitwa i samotność. W 12 r. życia już postanowiła wstąpić do klasztoru, lecz z woli rodziców zmuszoną była zostać żoną (1396 r.) znakomitego i bogatego młodzieńca Wawrzyńca de Pontianis. Gdy wkrótce potém w ciężką wpadłszy chorobę, cudownie uzdrowioną została, poświęciła się pielęgnowaniu chorych. Nawiedzała szpitale, spełniając najniższe posługi, lub też w swym domu mieściła chorych, czuwając zarówno nad ich zdrowiem ciała i duszy. Z podobną troskliwością opiekowała się ubogimi, tak, iż dom jej prawdziwym był dla nich przytułkiem. Najlepszym jej przysmakiem był chleb suchy, brany od żebraków. Nieraz sama kwestowała dla nieszczęśliwych po ulicach Rzymu i okolicy. Raz cały dzień siedziała pod kościołem ś. Pawła między żebrakami, tak dalece ubóstwo w jej oczach było pięknem i świętem. Była też szczególną pocieszycielką strapionych, którzy zewsząd cisnęli się do niej. Słowa jej potrafiły pojednać najbardziej zawziętych wrogów. Obecność jej wszędzie roznosiła błogosławieństwo. Z mężem żyła w takiej zgodzie, że, przez 40 la t ich pożycia, najmniejszego nigdy nie było nieporozumienia. Gdy mąż, albo sprawy domowe tego wymagały, nie wahała się przerwać swoich ćwiczeń pobożnych. Dziatki swe, z których wszystkie (prócz jednego syna) wyprzedziły ją do grobu, wychowywała dla nieba. Domowników swych nazywała braćmi i siostrami i była dla nich prawdziwą siostrą, a jeśli zdawało się jej, że którego z nich obraziła, wnet przepraszała. Gdy Władysław , król neapolitański, po barbarzyńsku obchodził się z Rzymianami i skazał na wygnanie jej męża i krewnego Paulutio (Paluzzo), a syna wziął jako zakładnika, cały zaś majątek jej zrabował, Franciszka nie straciła pokoju ducha i odezwała się z Jobem: „Pan dał, Pan wziął, niech będzie Imię Jego błogosławione!“ I w rrzeczy samej Bóg wrócił jej stratę. Mąż jej, na 12 lat przed swoją śmiercią, dał jej zupełną wolność i żył z nią odtąd w ciągłej wstrzemięźliwości. Od tej chwili Franciszka ciało swe poddawała wszelkim umartwieniom, odzież nosiła najlichszą, spełniała najniższe czynności, przenosząc ciężary przez ulice miasta. Wśród tych pospolitych zajęć, cała zatopiona w Bogu, doznawała prawdziwej rozkoszy. Straciwszy męża (1436), mogła już odtąd żyć w klasztorze, o czem jeszcze w młodości marzyła. Oddawna zgromadzała około siebie rzymskie matrony i młode dziewice, słowem i przykładem odwodząc je od zbytku i uciech światowych, z których to dziewic następnie (1433) utworzyła zgromadzenie zakonne, poddając je regule ś. Benedykta, zachowywanej przez benedyktynów, zwanych z góry Oliwnej (De monte Oliveto), albo oliwetanami. Papież Eugenjusz IV zatwierdziwszy (22 Lipca 1437) to zgromadzenie, nadał mu liczne przywileje. Osoby, wstępujące do tego zgromadzenia, nie wykonywały ślubów zakonnych, a tylko przyrzekały przełożonej, że całe życie ofiarują na służbę Bożą. Nazywały się oblatkami wieży zwierciadlanej (della tor di spechi), od domu, w którém osiadły; wszystkie pochodziły ze znakomitego rodu, nie wyzuwały się z własnego majątku i mogły wychodzić z domu. Po śmierci męża, Franciszka wstąpiła do tego zgromadzenia, którego następnie była przełożoną, i tam umarła 9 Marca 1440. Będąc już na śmiertelném łożu, jeszcze wiele dobrego czyniła; albowiem chorzy za jej dotknięciem cudownie byli uzdrowieni, a grzesznicy, patrząc na nią, do głębi czuli się wzruszonymi i jakąś siłą nadzwyczajną do pokuty naglonymi. Po śmierci ciało F’i wydawało z siebie przyjemną woń lilji, róż i fijołków. Spowiednik jej Jan Mattioti opisał żywot tej świętej, gdzie wylicza nadzwyczajne łaski, jakiemi ją Bóg za życia obdarzał, jako to: wizje, zachwycenia i walki z pokusam i złego ducha. Zachwycenia jej w ogóle bywały spokojne, niekiedy jednak gwałtowne, a wtedy uniesienia swe wylewała w pobożnych pieniach. Anioł stróż (jak sama zeznała) jasnością swoją przyświecał jej podczas nocnych zatrudnień. Rozmyślała o Męce Pańskiej takie na niej wywierały skutki, że czuła boleści w tych samych członkach, w których cierpiał Zbawiciel. Na obrazach przedstawiają ją z aniołem obok, zazwyczaj ubranym w komżę, z rękoma na krzyż założonemi. Ponieważ często zbierała drzewo dla ubogich, ma niekiedy wiązkę drzewa pod pachą. Niekiedy z monstrancji idą promienie światła do jej serca, na znak jej nabożeństwa do Najśw. Sakramentu. Malują ją albo jako matronę, albo jako zakonnicę. Cf. Bolland. 9 Marca, gdzie znajdzie się historja życia i wizyj ś. Fr., opisana przez jej spowiednika Jana Mattioti, oraz bjografja jej przez Magdalenę della Anguillaria, późniejszą przełożoną oblatek. Inne bjografje: przez Marję Theodora Bussièrre (Vie de S. Fr., Paris 1848, po niemiec. Mainz 1854), Cepari’ego (ob.), lady Fullerton (The life of St. Franc., Lond. 1855; po niemiec. Kolonja 1855; po pol. Żywot św. Franciszki Rzymianki, tłum. z oryginału, Lwów 1861; to samo p. t. Ś. Franciszka Rzymianka, Gniezno 1865). Żywot św. Franciszki Rzymianki pełen dziwnych przykładów i nauk, przez Franciszka Cezarego zebrany i wydrukowany, w Krakowie 1617. Cf. Cepari.
Bp. Michał Nowodworski, Encyklopedia Kościelna T. V, str. 592
piątek, 25 lutego 2022
Uświęcenie Nabożeństwa do Przenajśw. Oblicza.
$3. Uświęcenie Nabożeństwa do Przenajśw. Oblicza.
Teraz więc, ile razy spełniamy aktu publiczny, lub też prywatny nabożeństwa do Przen. Oblicza, możemy być pewni, że wykonywamy czyn arcy-katolicki. Pobożni członkowie Arcybractwa, mogą ze wszelką pewnością i ufnością upaść na kolana przed tym świętym Wizerunkiem, i zwracając oczy ku temu Przenajświętszemu Obliczu, wpatrywać się w Nie, o Niem rozmyślać, przez Nie zwolna przeniknąć do ścisłego poznania ducha Jezusowego, zgłębiać rozmaite tajemnice, odnoszące się do Narodzenia Zbawiciela, Jego Życia, śmierci i zmartwychwstania - a w tych ćwiczeniach wiary i miłości przewodniczyć im będzie nie osobista ich pobożność, ale wola i jakby rozkazanie Zastępcy Jezusa Chrystusa. Pod takim Mistrzem, jakież skarby światła i łaski, czerpać można z tej niebieskiej kopalni! Jakież błogosławieństwa odnieść w nagrodę za tę gorącą kontemplacyę.
o. Honorat Koźmiński, ,,O Czci Wynagradzającej" str. 402-404
wtorek, 22 lutego 2022
JUŻ JEST! Nowy (podwójny) numer "Myśli Katolickiej - Organu Katolików Świeckich" (XI — XII, I — II AD 2022).
Z największą przyjemnością oddajemy do rąk naszych czytelników kolejny, podwójny – siedemnasty i osiemnasty numer czasopisma „Myśl Katolicka - Organ katolików świeckich”. Po nieco dłuższej przerwie udało nam się skompletować to podwójne, poszerzone wydanie naszego czasopisma. [...] Zachęcamy wszystkich czytelników do lektury.
W numerze między innymi:
wstęp Od redakcji.
"Beatyfikacja" Albino Luciani'ego 4 września AD 2022.
O żydowskiej moralności sekciarzy z FSSPX, w związku ze sprawą podejrzanego x. Łukasza Sz.
Starszy kapłan wyrzucony z warszawskiego przeoratu FSSPX na ulicę.
Sedewakantyzm – odpowiedzi na niektóre zarzuty wobec stanowiska katolickiego.
Wszystkie osoby zainteresowane otrzymaniem papierowej lub cyfrowej wersji tego numeru jak również otrzymywaniem prenumeraty kolejnych numerów (cyfrowej bądź papierowej) proszone są o kontakt na adres e-mail naszej redakcji: myslkatolicka@gmail.com .
Serdecznie zapraszamy do kontaktu i współpracy wszystkich ludzi dobrej woli!
INFORMACJA O ZRZUTCE !!! :
Powstała zrzutka internetowa na cele prowadzenia naszej działalności, przede wszystkim na regularne wydawanie naszego czasopisma w coraz lepszej formie wizualnej i merytorycznej, wydawanie kolejnych broszur oraz kalendarza na przyszły, 2023 Rok Pański. Serdecznie zachęcamy do choćby symbolicznego wsparcia!
czwartek, 27 stycznia 2022
Feliksa Eger: reforma wychowania w XVIII wieku
Zniesienie zakonu Jezuitów było pierwszym jawnym tryumfem masonii, pierwszym ciosem wymierzonym przez nią wspólnemi siłami, przeęiw podstawowym instytucyom narodów chrześciańskich. Pozbyto się zakonu, którego wykształcenie, wierność prawom kościoła i siła organizacyjna, stawiała tamę niezwalczoną przeciw tym wszystkim, co zamierzali sprawić zamęt w wyobrażeniach religijnych, socyalnych i państwowych.
Feliksa Eger ,,Historia towarzystw tajnych" str.87-90
środa, 26 stycznia 2022
Prosper Gueranger: Święte Imię Jezus
“… W Starym Przymierzu Imię Boga wzbudzało bojaźń i podziw a zaszczyt jego wymawiania nie został przyznany wszystkim dzieciom Izraela. Możemy to zrozumieć. Bóg nie zstąpił jeszcze z nieba by żyć na ziemi i rozmawiać z ludźmi, nie przyjął jeszcze na siebie naszej nędznej natury i nie stał się Człowiekiem nam podobnym, słodkie Imię wyrażające miłość i czułość nie mogło być zatem do niego stosowane. Jednak kiedy nadeszła pełnia czasu, kiedy miała zostać ujawniona tajemnica miłości wówczas Niebo zesłało Imię “Jezus” na naszą ziemię jako rękojmię rychłego przyjścia Tego, który miał je nosić. Archanioł Gabriel rzekł do Maryi: Nazwiesz Go imieniem JEZUS. Jezus oznacza Zbawiciela.
Źródło: https://nondraco.wordpress.com/2022/01/02/swiete-imie-jezus-z-roku-liturgicznego-o-prospera-guerangera/
